Przejdź do głównej zawartości

Posty

Gdynia poza utartym szlakiem: cz. 2: Redłowo: zapomniana "Natasza"

W gdyńskiej dzielnicy Redłowo, u zbiegu ul. Legionów i L. Cylkowskiego, nieco na uboczu cmentarza wojskowego, stoi pomnik przedstawiający kobietę ze sztandarem w dłoniach. Pomnik ten tak mało rzuca się w oczy, że przechodząc tamtędy wielokrotnie, nie zauważyłam go, gdyż moją uwagę bardziej przykuwały nagrobki w kształcie gwiazd. Może taki zamiar mieli ci, którzy zdecydowali o zdemontowaniu go z 12-metrowej kolumny i przeniesieniu ze słynnego w Gdyni Skweru Kościuszki w mniej widoczne miejsce? A cóż to za pomnik? Piszę o pomniku Braterstwa Polsko-Radzieckiego, przez lata potocznie nazywanego przez gdynian m.in. "Nataszą". Miał służyć upamiętnieniu żołnierzy Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego, którzy polegli w marcu 1945 r. w walce z hitlerowcami podczas "wyzwalania" Gdyni i Pomorza Gdańskiego. Został odsłonięty w listopadzie 1953 r., a jego autorem był prof. Marian Wnuk, późniejszy rektor gdańskiej ASP (wówczas Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych...

Koncert z wibrafonem w roli głównej

Poza nauką gry na pianinie staram się, by Amelka i Kubuś uczestniczyli w interesujących (na miarę ich wieku) wydarzeniach kulturalnych. I dziś nadarzyła się taka okazja: w pobliskiej szkole podstawowej został zorganizowany koncert w ramach cyklu "Muzyczne spotkania na Chwarznie". Koncert rozpoczął się występem ucznia tej szkoły, który zagrał na pianinie utwór Ludovica Einaudiego pt. "Night". Następnie kilka utworów z obszaru jazzu, swingu i bossa novy wykonało trio w składzie: Wojciech Staroniewicz (saksofon), Dominik Bukowski (wibrafon) i Janusz Mackiewicz (kontrabas). Panowie ci są doskonale znani na trójmiejskiej i nie tylko scenie muzycznej, bilety na ich koncerty kosztują kilkadziesiąt złotych, a wstęp na dzisiejszy koncert był wolny. Koncert odbył się w szkole, więc warunki były dalekie od tych, jakie panują w filharmonii czy profesjonalnej sali koncertowej. Jednak warto było przyjść, bo również atmosfera była bardziej klubowa. Na koncert wybrałam się z Ku...

TRAMPki, czyli w poszukiwaniu inspirujących podróży

Na dzisiejszy dzień czekałam od ponad roku, kiedy to "odkryłam" na Facebooku informację o odbywających się w Gdańsku TRAMPkach , czyli Spotkaniach Podróżujących Kobiet. Niestety w ub.r. nie udało mi się zdobyć wejściówek na tę imprezę, ale polubiłam profil wydarzenia na FB i jak tylko ukazał się program tegorocznych TRAMPek, od razu zarezerwowałam bilety. Czym są TRAMPki? Jest to cykl warsztatów i prezentacji propagujących podróżowanie jako uzupełnienie lub alternatywę dla codzienności. Prelegentami są zarówno osoby, które łączą pracę na etacie z podróżami, jak i te, które w podróżach odnalazły swoją życiową drogę. Mnie najbardziej zainteresowała tematyka spotkań w ramach Hyde Parku – podczas stosunkowo krótkich (20-25 min.) prezentacji prelegentki opowiadały o swojej podróży/podróżach, którą odbyły w ostatnim czasie. W ciągu 3,5 h wystąpiło 8 dziewczyn, które opowiedziały o podróżach prawie po całym świecie 😊 Wszystkie były niesamowite i inspirujące, ale mnie bardzo ur...

Kolejowa niedziela w Gdyni

Dzisiejsza niedziela upłynęła mi i Kubusiowi pod znakiem pociągów. Kubuś jest wielkim fanem pociągów i kolejnictwa, czasem jedziemy na dworzec kolejowy, by po prostu popatrzeć na pociągi, a będąc w obcym mieście, staramy się obejrzeć dworzec kolejowy, jeśli taki się tam znajduje. Do tej pory odwiedziliśmy Muzeum Kolejnictwa w pomorskiej Kościerzynie i w dolnośląskiej Jaworzynie Śląskiej oraz Skansen Taboru Kolejowego w małopolskiej Chabówce 😊 Poza tym Kubuś ma całkiem sporą i stale powiększającą się kolekcję książeczek dla dzieci dot. pociągów. Jest też fanem serii programów "Trudne trasy kolejowe" , w bardzo ciekawy sposób zrealizowanych przez Iana Wrighta i Zaya Hardinga, a emitowanych na Travel Channel, oraz "Niezwykłe podróże koleją" , zrealizowanych przez bardzo sympatycznego francuskiego podróżnika Philippe’a Gouglera, a emitowanych na Planete+ - obie serie pokazują nie tylko funkcjonowanie kolei w różnych krajach, ale opowiadają też o życiu mieszkańcó...

Gdynia poza utartym szlakiem: cz. 1: Oksywie: okręt podwodny, cmentarz Marynarki Wojennej i bulwar

Są takie miejsca i atrakcje, których nie wymieniają przewodniki turystyczne, są znane lokalnym mieszkańcom, a które warto zobaczyć/zwiedzić. Jeśli chodzi o Gdynię, to jedną z takich "perełek" jest okręt podwodny "Jastrząb", który w grudniu 2011 r. stanął obok budynków Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte (AMW). AMW mieści się w najstarszej gdyńskiej dzielnicy – Oksywiu, przy ul. Inż. Śmidowicza 69, a "Jastrząb" stanowi ciekawostkę nie tylko dla pasjonatów tematyki morskiej. Kolos ten waży ponad 370 ton, ma długość ok. 47 m i wysokość ok. 5 m. AMW kupiła go za symboliczną złotówkę, natomiast przygotowanie i przetransportowanie go na miejsce docelowe kosztowało ok. 2,5 mln zł (te koszty również nie obciążyły budżetu AMW) 😊 Okręt przy różnych okolicznościach udostępniany jest do zwiedzania, na co dzień zaś służy studentom AMW jako symulator. "Jastrząb" jest jednym z 5 okrętów typu Kobben zakupionych przez polską Marynarkę Wo...

Koncert zespołu Ambers Steel Band w solidarności z osobami dotkniętymi autyzmem

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wiedzy o Autyzmie zwany też Dniem Świadomości Autyzmu, który został ustanowiony w 2007 r. przez Zgromadzenie Ogólne ONZ na wniosek małżonki emira Kataru. Dzień ten wypada wprawdzie 2 kwietnia, jednak w związku z wypadającym w tym roku w tym dniu Poniedziałkiem Wielkanocnym obchody zostały przesunięte właśnie na 7 kwietnia. 2 kwietnia w różnych miastach Polski i świata zostały podświetlone na niebiesko różne ważne budynki, np. Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, Filharmonia Podlaska w Białymstoku, White House w Waszyngtonie, wodospad Niagara na granicy Stanów Zjednoczonych i Kanady, Opera w Sydney w Australii, najwyższy na świecie budynek - Burj Khalifa w Dubaju, zamek w Edynburgu w Szkocji, słynny kościół Sagrada Familia w Barcelonie w Hiszpanii i wiele innych, gdyż niebieski jest symbolicznym kolorem solidarności z osobami z autyzmem. Obchody tego dnia mają uświadomić ludziom, że autyzm to nie choroba, a zaburzenie układu nerwowego, z którym człowiek ...

Ciekawostka: 29 marca Dniem Fortepianu

29 marca wypada ustanowiony w 2015 r. przez niemieckiego pianistę i kompozytora Nilsa Frahma , londyńską wytwórnię Erased Tapes Records i berlińską agencję artystyczną Agentur Grimm, Dzień Fortepianu – Piano Day . Dlaczego akurat tego dnia? Jest to 88. dzień roku, a tyle klawiszy ma większość fortepianów. 88 klawiszy to 7 i ¼ oktawy. Z tej okazji w wielu miastach na całym świecie odbywają się koncerty i happeningi promujące muzykę wykonywaną na instrumentach klawiszowych. W Polsce po raz pierwszy Dzień ten celebrowano w 2017 r. W tym roku również odbędą się koncerty m.in. w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Mławie. Mam nadzieję, że w przyszłym i kolejnych latach Dzień Fortepianu zostanie jeszcze bardziej nagłośniony i odbędzie się jeszcze więcej imprez, w tym w Gdyni, Gdańsku i Sopocie 😊 Największy fortepian na świecie A skoro mówimy o ciekawostkach, to pewnie niewielu z Was wie o największym na świecie fortepianie, który został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa, a znajduje się...

Mama, córka i joga

Od pół roku dość regularnie chodzę do klubu fitness na zajęcia jogi – na razie tylko raz w tygodniu, choć chciałabym częściej, ale pocieszam się myślą, że lepiej raz niż w ogóle 😊 Joga kojarzy mi się z Dalekim Wschodem, medytacją, energią i mądrością życiową. Gdy mówię znajomym o jodze, dużo osób kwituje to stwierdzeniem, że to nie dla nich, bo joga jest zbyt spokojna, nudna… Fakt, że dobrze jest się wyciszyć, gdyż joga to nie tylko ćwiczenia dla ciała, ale ćwiczenia wymagające zaangażowania umysłu: skupienia się na właściwym oddychaniu, zapewnieniu przepływu energii. Ale są różne rodzaje jogi, więc jest duża szansa, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Obecne zajęcia to moje drugie podejście do tego tematu – pierwszy raz próbowałam kilka lat temu, ale wtedy to nie było to: duża grupa ćwiczących na szkolnej sali gimnastycznej, trenerka nie była w stanie korygować każdego ćwiczącego, więc nie byłam pewna, czy dobrze ćwiczę, czy nie. Tym razem od pierwszych zajęć czuję,...

Koncert fortepianowy w Suzuki

  Dziś ważny dzień w edukacji muzycznej Amelki: koncert fortepianowy, na którym Amelka wykona trzy utwory ("Little Waltz" z "Little Flowers", Op. 205, No. 10 (C. Gurlitt), "Teasing Song" z "For Children", Sz. 42 (Bela Bartok) i "Sonatinę in C Major", Op. 36, No. 3 (Spiritoso) (M. Clementi)) w ramach zaliczenia trzeciej książki Suzuki. Podczas tego koncertu wystąpi również Kubuś, który zagra "Kukułkę" i "Mary Had a Little Lamb" z pierwszej książki. Kubuś na wspomnienie o koncercie jest cały podekscytowany, a jednocześnie przejęty, Amelka mówi o stresie, ale wiem, że kiedy usiądzie do instrumentu, miejsce stresu zajmie skupienie. O metodzie Suzuki słów kilka W tym miejscu chcę zamieścić trochę informacji dla niewtajemniczonych: nauka gry na instrumentach metodą Suzuki została opracowana przez japońskiego skrzypka Shinichiego Suzuki . Polega ona na tym, że dzieci zaczynają naukę gry od grania ze słuchu, nie u...

Gotowanie z dzieckiem, czyli Amelka w kuchni

Amelka w pierwszym semestrze bieżącego roku szkolnego (2017/2018) uczęszczała w swojej szkole na kółko kulinarne. Była to Jej decyzja, nic nie narzucałam, nic nie sugerowałam, ale w duchu (i nie tylko) bardzo się cieszyłam z Jej zainteresowania kulinariami, bo sama bardzo lubię gotować, ale tą moją pasją trudno było mi zarazić własne dziecko. Moje próby zainteresowania Amelki gotowaniem czy pieczeniem, pokazanie, że gotowanie może być fajną zabawą, paliły na panewce, a często wręcz przynosiły odwrotny skutek :/ Jednak wychodząc z założenia, że warto chociaż dawać przykład, niepodzielnie panowałam w kuchni. W drugim semestrze termin kółka został zmieniony i niestety koliduje z innymi zajęciami pozalekcyjnymi, dlatego Amelka musiała zrezygnować z kółka. Ni stąd ni zowąd w ub. piątek oświadczyła, że chce przygotować w weekend obiad. Zrobiłam oczy jak 5 zł, ale szybko przystałam na tę propozycję. Nawet szybko zdecydowała, co przyrządzi – wybór padł na spaghetti carbonara. Na ulubionym ...